Przez dwa miesiące uczestniczyłam w ciekawym projekcie, który miał na celu rozbudzić
w maluchach chęć sięgania po wartościowe i przyjazne książki, tak by czerpały
przyjemność z czytania.
w maluchach chęć sięgania po wartościowe i przyjazne książki, tak by czerpały
przyjemność z czytania.
Na warsztatach przygotowujących nauczyłam się wielu rzeczy, które w dalszej pracy okazały
się bardzo przydatne. Poszerzyłam moją wiedzę o zakres pedagogiki przedszkolnej, dramy i pracy
z ciałem, zarówno teoretycznie jak i praktycznie. Ponadto, mnóstwo radości i uśmiechu sprawiło
mi wykonywanie kreatywnych zadaniach, takich jak na przykład zabawa z chustą animacyjną. Miałam również okazję zintegrować się z koleżankami ze szkoły. Warsztaty pomogły mi zrozumieć mechanizmy, którymi kierują się dzieci, a także sposób, w jaki powinnam do nich mówić i z nimi współpracować. Były to niezwykle owocne spotkania, które obfitowały w pozytywne emocje,
ciepłą atmosferę i nowe doświadczenia.
się bardzo przydatne. Poszerzyłam moją wiedzę o zakres pedagogiki przedszkolnej, dramy i pracy
z ciałem, zarówno teoretycznie jak i praktycznie. Ponadto, mnóstwo radości i uśmiechu sprawiło
mi wykonywanie kreatywnych zadaniach, takich jak na przykład zabawa z chustą animacyjną. Miałam również okazję zintegrować się z koleżankami ze szkoły. Warsztaty pomogły mi zrozumieć mechanizmy, którymi kierują się dzieci, a także sposób, w jaki powinnam do nich mówić i z nimi współpracować. Były to niezwykle owocne spotkania, które obfitowały w pozytywne emocje,
ciepłą atmosferę i nowe doświadczenia.
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
Projekt 'Czyta-my' był dużym przedsięwzięciem, w którym brało udział wiele osób. Udało
mi się być jedną z nich. Projekt dotyczył pracy z dziećmi poprzez czytanie książek i przeprowadzanie zajęć wokół nich (książek). Na początku czekał nas szereg różnorakich
zajęć (m.in. z dramy, z pracy z dziećmi), więc byłyśmy przygotowane na wszystko. Później
odbyło się parę spotkań w grupach, gdzie opracowywaliśmy tematy naszych zajęć i byliśmy przygotowywani do działań.
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
Zajęcia prowadzone w Przedszkolu nr 51 były niezwykłe – pozwoliły mi nabyć nowe umiejętności
w komunikacji z dziećmi oraz w zabawie z nimi. Wypracowałam w sobie zdolność do rozmowy
z maluchami i zdobywania ich zaufania, co okazało się nie lada wyzwaniem, gdyż każde dziecko jest inne i inaczej reaguje. Czytana przez nas książka wywarła na nich ogromne wrażenie, gdyż lektura była pozbawiona kolorów, a na każdej stronie znajdował się alfabet braille’a. Dzieci nigdy wcześniej nie miały z tym styczności, stąd od początku do końca towarzyszyła im ciekawość. Podczas warsztatu panowała miła atmosfera i całość przebiegała zgodnie z planem, przedszkolaki
z każdego zadania czerpały mnóstwo radości, co dało nam siłę i pozytywną energię
do dalszej pracy.
w komunikacji z dziećmi oraz w zabawie z nimi. Wypracowałam w sobie zdolność do rozmowy
z maluchami i zdobywania ich zaufania, co okazało się nie lada wyzwaniem, gdyż każde dziecko jest inne i inaczej reaguje. Czytana przez nas książka wywarła na nich ogromne wrażenie, gdyż lektura była pozbawiona kolorów, a na każdej stronie znajdował się alfabet braille’a. Dzieci nigdy wcześniej nie miały z tym styczności, stąd od początku do końca towarzyszyła im ciekawość. Podczas warsztatu panowała miła atmosfera i całość przebiegała zgodnie z planem, przedszkolaki
z każdego zadania czerpały mnóstwo radości, co dało nam siłę i pozytywną energię
do dalszej pracy.
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
Gdy przeprowadzaliśmy warsztaty w przedszkolu, przypadło mi bycie w najmłodszej grupie 3-4 lata. Początkowo byłyśmy przestraszone tym faktem, ponieważ nie obcowałyśmy wcześniej z dziećmi
w tym wieku, wiec nie wiedziałyśmy czego możemy się spodziewać. Jednak mimo wcześniejszych wątpliwości uważam, że udało nam się trafić na najlepszą grupę wiekową, ponieważ dzieci słuchały nas bardzo uważnie i były bardzo zaangażowane we wszystkie zabawy.
w tym wieku, wiec nie wiedziałyśmy czego możemy się spodziewać. Jednak mimo wcześniejszych wątpliwości uważam, że udało nam się trafić na najlepszą grupę wiekową, ponieważ dzieci słuchały nas bardzo uważnie i były bardzo zaangażowane we wszystkie zabawy.
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
Również warsztaty w Centrum Salezjańskim Młodzieży były udane, pomimo później pory i szarugi
za oknem. Na obu zajęciach największą przyjemność sprawiło dzieciom zadanie plastyczne
z wykorzystaniem czarnej kartki papieru, płatków kosmetycznych i farbek. Naszym wspólnym celem było uwrażliwienie przedszkolaków na ludzi niepełnosprawnych, szczególnie niewidomych, gdyż stanowią oni część naszego społeczeństwa. Zależało nam również na tym, by dzieci zrozumiały istotę pięciu zmysłów oraz to, że brak jednego z nich nie świadczy o wartości człowieka.
za oknem. Na obu zajęciach największą przyjemność sprawiło dzieciom zadanie plastyczne
z wykorzystaniem czarnej kartki papieru, płatków kosmetycznych i farbek. Naszym wspólnym celem było uwrażliwienie przedszkolaków na ludzi niepełnosprawnych, szczególnie niewidomych, gdyż stanowią oni część naszego społeczeństwa. Zależało nam również na tym, by dzieci zrozumiały istotę pięciu zmysłów oraz to, że brak jednego z nich nie świadczy o wartości człowieka.
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
![]() |
fot: Krystian Daszkowski / kdaszkowski.com
|
Następne zajęcia przeprowadzałyśmy w centrum salezjańskim, gdzie natrafiliśmy na parę trudności (np. fakt, że dzieci były z rodzicami, co trochę je rozpraszało oraz to, ze dzieci były w rożnej grupie wiekowej i czasem trudno było je uspokoić), jednak udało nam się wszystkiemu sprostać. Myślę,
że zajęcia były frajdą nie tylko dla dzieci, ale również dla nas - wolontariuszy,
a żadne początkowe obawy się nie ziściły.
że zajęcia były frajdą nie tylko dla dzieci, ale również dla nas - wolontariuszy,
a żadne początkowe obawy się nie ziściły.
W każdy warsztat wkładałam całe swoje serce i jest zadowolona z efektów pracy w grupie.
Razem z koleżankami doszłyśmy do wniosku, iż praca z przedszkolakami wcale nie należała
do najłatwiejszych, ale stawiłyśmy czoła temu zadaniu i jesteśmy zadowolone z efektów naszej
pracy. To, czego się nauczyłyśmy na pewno okaże się w przyszłości pomocne.
Razem z koleżankami doszłyśmy do wniosku, iż praca z przedszkolakami wcale nie należała
do najłatwiejszych, ale stawiłyśmy czoła temu zadaniu i jesteśmy zadowolone z efektów naszej
pracy. To, czego się nauczyłyśmy na pewno okaże się w przyszłości pomocne.
Aleksandra Kurowska, 1A
Zofia Szulc, 1D
Projekt dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu "Bardzo Młoda Kultura" (warsztaty odbyły się w ramach konkursu "Współdziałanie w kulturze").
Ponadto realizacja projektu wpisuje się w program "Poczytajmy" Centrum Edukacji Obywatelskiej.
Więcej informacji tutaj.
Książki wykorzystane na warsztatach z dziećmi:
Ponadto realizacja projektu wpisuje się w program "Poczytajmy" Centrum Edukacji Obywatelskiej.
Więcej informacji tutaj.
Książki wykorzystane na warsztatach z dziećmi:
"Czarna Książka kolorów", Menena Cottin, Rosana Faría, Widnokrąg
"Proszę mnie przytulić", Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak, Ezop
"Pandamonium w zoo Pana Pikulika", Kevin Waldron, Wydawnictwo Łajka












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz