Zespół Szkół nr 5 - ul. Różana
W trzeciej odsłonie tej serii przyjrzymy się budynkowi znajdującemu się nieco na uboczu, ukrytym za parkiem Drwęskich i orlikiem, stojącemu na niewielkim wzniesieniu przy ul. Różanej.
| Fot. Jakub Sójka |
Zespół Szkół przy Różanej oddany do użytku został w 1915 roku, zaprojektowali go dwaj architekci - Hermann Herrenberg i Adolf Stahl. Na cały budynek, oprócz gmachu głównego składają się też sala gimnastyczna, domek woźnego i skrzydło niższe. Robiący monumentalne wrażenie kompleks odbudowano po zniszczeniach wojennych w 1946 roku.
Już sam plan szkoły jest nietypowy - gmach główny, na którym się skupię, nie jest idealnym prosto-
kątem, jest on lekko wygięty, co dobrze widać, gdy spojrzymy na dach budynku. Sprawia to, że pomimo wspomnianego ciężaru i monumentalności budynek nabiera dynamizmu, nie “odstrasza”.
Patrząc od dziedzińca od razu rzuca nam się w oczy duży, zaokrąglony ryzalit (wysunięta z fasady część budynku). W połączeniu z podcieniami (otwarte na zewnątrz, arkadkowe ganki), na których opiera się ciężar bryły, tworzą połączenie także mające na celu wizualne odciążenie całości kom-
pleksu. Są to 3 świetne przykłady tego, jak architekci, bawiąc się planem lub elementami archi-
tektonicznymi, osiągają zamierzone efekty. Jakkolwiek sam budynek nie należy do najpiękniejszych w Poznaniu, choćby z tego względu warto zwrócić na niego uwagę.
![]() |
| Źródło ilustracji: /pl.wikipedia.org |
sansowym, barokowym budownictwem niemieckim. Doskonałymi przykładami takich szczytów
są te z gdańskich kamienic, które projektowane były przez architektów niderlandzkich - warto wpisać
w wyszukiwarkę hasło: “kamienica Gdańsk” i zobaczyć jak wiele wspólnego mają te kamienice
ze szkołą na Wildzie. Oprócz tego ciekawe są też płaskorzeźby, które od czasu do czasu pojawiają
się na elewacji - ilustrują popularne europejskie bajki, jak Jaś i Małgosia, czy Czerwony Kapturek.
Zespół Szkół nr 5 na Różanej, mimo że stojący na uboczu i nieco przykadzony, to budynek bardzo interesujący, bo pokazujący jak kilka niewielkich “trików” architektonicznych jest w stanie nadać dynamizmu molochowi. Przy okazji koniecznie rzućcie na niego okiem!
Jakub Sójka, 2F

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz